Świątynia parafialna od 1824 roku część 1 – 25.01.2022

Dzień dobry wszystkim we wtorek 25 stycznia. W ten ostatni wtorkowy poranek w tym miesiącu spacerując
po kartach historii naszej Parafialnej Świątyni, możemy już spoglądać na przedmioty znajdujące się w naszym kościele do dnia dzisiejszego. Doprecyzowując będziemy się tego dnia przyglądać części naszej Świątyni parafialnej
od 1824 roku.

Świątynia parafialna od 1824 roku część 1

W 1824 roku opiekę nad parafią objął ks. A. Faltyński. Z wizytacji dekanalnej przeprowadzonej w czerwcu 1832 roku wynika, że stan kościoła był bardzo zły. Generalnego remontu potrzebowały praktycznie wszystkie części kościoła: ściany były spróchniałe, bez zewnętrznej obitki; dach częściowo pokryty dranicami, częściowo szkudłami w bardzo złym stanie; brak porządnej dzwonnicy. Wieża kościelna została rozebrana w latach trzydziestych XIX wieku, ponieważ groziła upadkiem. Wiadomo również, że w ciągu jednej dekady dotknęły parafię trzy pożary: w 1824 roku, w 1829 i w 1834 roku. Co prawda nie dotyczyły one bezpośrednio kościoła, ale budynków plebańskich: owczarni (1824), plebani, obory i stajni (1829), stodoły (1834). Jednak tak wiele kataklizmów w tak krótkim czasie było ogromnym finansowym obciążeniem dla biednej parafii, nawet wtedy, gdy 2/3 kosztów odbudowy ponosił fiskus,
a 1/3 parafianie (w myśl rezolucji podpisanej 11 września 1832 roku). Odbudowa tych budynków i remont kościoła zostały rozłożone na wiele lat. Sporo sprzętów i ruchomości tutejszy kościół otrzymał w darze ze zniesionego
w 1832 roku klasztoru oo. Bernardynów w Bydgoszczy. Były to ornaty i naczynia. Niektóre z tych darów zostały skradzione w nocy z 4/5 sierpnia 1845 roku. Złodziej dostał się do kościoła przez okno, aby potem przez drzwi ambony (dzisiaj zasłonięte obrazem proroka Mojżesza) wejść do zakrystii. Ukradł następujące przedmioty:

– kielich srebrny,

– naczynie cynowe z olejami świętymi,

– patenę srebrną z wierzchu wyzłoconą,

– korporał,

– małą flaszeczkę wina,

– czarną suknię księżą z peleryną podszytą popielatym futerkiem,

– 2 duże, żółte woskowe świece.

Poniżej zamieszczam zdjęcie obrazu proroka Mojżesza, który możemy w naszej Pawłowskiej Świątyni oglądać
po dzień dzisiejszy.

Życzę wszystkim ciekawego wtorku.

Z Panem Bogiem

Ks. Proboszcz

                                                                              Radosław Plewa